Reklama:
Reklama:

Powrót do listy wiadomości

Najnowsze wiadomości

9 maj 2017

Manhattan ratuje przewagę, Drozd wraca na podium –podsumowanie drugich spotkań finałowych

Początek drugiego spotkania finałowego w wykonaniu Manhattanu Katowice, był wręcz piorunujący. Zaledwie kilka minut po rozpoczęciu Kegi zmuszone były brać czas. Manhattanowi wychodziło absolutnie wszystko. Obrońcy wyjmowali rywalom piłki z kozła, przechwytywali podania, biegali do kontr, trafiali za trzy. Wszystko. Wynik – 21 punktów przewagi po pierwszej kwarcie. Wydawało się, że reszta spotkania będzie formalnością. Fatalne otwarcie podłamało rudzian, ale nie pozbawiło ich ambicji. Wystarczyła jedna trójka i dwie skuteczne akcje, aby Kegi odzyskały chęć do walki. Do połowy przewaga została zniwelowana już o 8 pkt. Po zmianie stron gra zwolniła, a Manhattanowi udało się dorzuć kolejne 3 pkt na plus. W czwartej kwarcie Kegi odzyskały znów wigor i podjęły ostatnią próbę zmiany losów konfrontacji o tytuł. I byli bardzo bliscy celu.  Po kolejnych trójkach Jakuba Modrzyńskiego i skutecznych akcjach podkoszowych przewaga spadła do zaledwie 5 pkt.  Wyglądało to jak deja vu  - w ubiegłym roku, w meczu nr 2 AOTrans wydarł w końcówce zwycięstwo katowiczanom. Powtórki jednak nie było. W najważniejszym momencie, gdy rudzianie łapali już kontakt trójki Dawidów Jacaszka i Kinczewskiego znów zrobiły różnicę.

Do pięciu razy sztuka. 5 sezon, 4 finał, pierwsze mistrzostwo. Manhattan Katowice w końcu dopiął swego. Kegom pozostała natomiast powtórka najlepszego wyniku, czyli wicemistrzostwa z roku 2014.  

W drugim spotkaniu o miejsce 3 ponownie lepszy okazał się Drozd Katowice. Seven grając zaledwie piątką dzielnie trzymali się na przestrzeni całego spotkania, ale zawsze jednak kilka kroków za Drozdem. Zwycięski zespół tym razem napędzany był przez dwójkę Mateusz Keller i  Tomasz Gąsior. Tym samym Drozd wraca na podium, na którym ostatni raz gościli w roku 2012. Dla nich to ukoronowanie znakomitej drugiej części sezonu. Seven, po 2 miejscu w sezonie zasadniczym rozgrywki kończą zaraz za podium.

Tyle jeśli chodzi o finały. Przed nami jeszcze podsumowanie.

High five:

Dawid Jacaszek (Manhattan) – 19 pkt, 8 zb, 4 as, 6 stl, eval 28

Mateusz Pawlik (Manhattan) – 23 pkt, 3 zb, 6 stl, eval 18

Jakub Modrzyński (Kegi) – 22 pkt, 5 zb, eval 15

Tomasz Gąsior (Drozd) – 29 pkt, 7 zb, 3 stl, eval 24

Bogdan Bębenek (Signum Seven) – 16 pkt, 7 zb, 3 as, 3 stl, eval 19

 

Pokaż wiadomości

Reklama: